Druk 3D na zamówienie: co drukuję, z czego i kiedy to się opłaca
Dwie drukarki Anycubic Kobra S1 i modelowanie 3D na miejscu. Części zamienne do maszyn, których nikt już nie wspiera, prototypy przed zamówieniem formy, mocowania do automatyzacji, krótkie serie. Cena zależy od części, więc wycena na zapytanie.

Obok automatyzacji mam w pracowni dwie drukarki 3D, Anycubic Kobra S1, i program do modelowania. Zaczęło się od uchwytów do czujników w moich własnych wdrożeniach, bo gotowych nie było, a potem klienci zaczęli pytać o inne rzeczy. Dziś to osobna usługa. Ten wpis jest o tym, co da się u mnie wydrukować, z czego, ile to trwa i kiedy druk 3D ma sens, a kiedy lepiej zamówić frezowanie albo formę.
Co najczęściej drukuję
Części zamienne. Plastikowa zapadka w pokrywie maszyny pakującej, która pękła i której producent już nie sprzedaje, bo model ma 12 lat. Uchwyt rolki w drukarce etykiet. Pokrętło od mieszalnika. Takich rzeczy jest najwięcej i to one dają największą ulgę: maszyna stoi, a nowa część przychodzi po dwóch dniach zamiast po trzech tygodniach z Niemiec.
Prototypy. Zanim zamówisz formę wtryskową za kilkadziesiąt tysięcy, warto potrzymać obudowę w ręku, sprawdzić, czy płytka wchodzi, czy śruby trafiają w otwory. Trzy iteracje w tydzień zamiast jednej w miesiąc.
Mocowania do automatyzacji. Uchwyty czujników, kamer, czytników kodów, prowadnice kabli. Każda hala ma inne profile i inne kąty, więc gotowe uchwyty pasują rzadko.
Krótkie serie i gadżety. Od jednej sztuki do kilkuset: zaślepki, znaczniki, breloki z logo na targi, stojaki na wizytówki w kształcie produktu klienta.
Z czego i dlaczego to ma znaczenie
PLA jest najtańsze i najładniejsze, nadaje się do modeli, gadżetów i prototypów, które nie pracują w cieple. PETG jest sztywne, odporne na wilgoć i lekkie uderzenia, więc to podstawowy materiał na części użytkowe. TPU jest elastyczne jak guma: amortyzatory, nakładki, uszczelki. ABS i ASA znoszą temperaturę i słońce, dlatego idą na części pod maską, przy silnikach i na zewnątrz.
Kobra S1 ma zamkniętą obudowę, co przy ABS i ASA jest ważne: bez stałej temperatury w komorze takie wydruki pękają na warstwach. Pole robocze to 250 × 250 × 250 mm, większe rzeczy drukuję w częściach łączonych na kołki albo klej.
Uwaga: Druk FDM ma warstwy, które widać i czuć pod palcem. Do części mechanicznych to nie przeszkadza. Do elementów, które mają wyglądać jak z fabryki, warto dodać szlifowanie i lakier, co podaję w wycenie osobno.
Nie masz pliku
Większość zleceń na części zamienne przychodzi bez pliku, bo skąd miałby być. Przysyłasz zdjęcie zepsutej części z suwmiarką albo linijką w kadrze, kilka wymiarów, a najlepiej samą część kurierem. Modeluję ją, wysyłam podgląd do akceptacji, drukuję. Plik STEP i STL dostajesz razem z wydrukiem, więc następnym razem możesz wydrukować gdziekolwiek, także u konkurencji.
Ile to trwa
Pojedyncza część zamienna: wycena tego samego dnia, wydruk następnego, paczka dzień później. Prototyp obudowy z modelowaniem: dwa do czterech dni roboczych. Seria 200 breloków: około tygodnia, bo obie drukarki pracują równolegle, a ja w tym czasie robię automatyzacje.
Kiedy druk 3D nie ma sensu
Przy kilku tysiącach sztuk tej samej części forma wtryskowa wychodzi taniej na sztukę, nawet licząc jej koszt. Części metalowe pod duże obciążenia też wolę odesłać do frezowania; mogę wydrukować wzór do sprawdzenia pasowania, ale nie element nośny. I jeśli potrzebujesz czegoś na dziś, a nie na jutro, to lepiej zadzwonić, bo kolejka na drukarkach bywa różna.
Jak zapytać o wycenę
Formularz na stronie, temat „Druk 3D i modelowanie”, w treści: do czego to służy, ile sztuk, z jakiego materiału (jeśli wiesz) i na kiedy. Plik STL, STEP albo 3MF, zdjęcie albo szkic z wymiarami. Odpisuję z ceną i terminem, zwykle tego samego dnia. Cennika nie publikuję, bo cena zależy od objętości, materiału i czasu druku, a nie od sztuki, i wolę podać konkretną liczbę niż widełki.
Masz podobny proces? Pogadajmy, policzę, ile da się oddać automatom.
30 procesów, które da się zautomatyzować w tydzień
Darmowy PDF: konkretne procesy z sześciu obszarów firmy, z czasem wdrożenia i efektem.
Masz proces, który Cię wkurza?
Napisz w dwóch zdaniach, co zabiera najwięcej czasu. Odpiszę, co da się zautomatyzować i od czego zacząć.


